Pożar w Prędocinie dnia 5 (9) września 1815 roku

Poniżej relacja niejakiego Lewickiego ze zdarzenia z września 1815 roku.

DSCN2115

Dworek w Prędocinie. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Na dniu 5tym bieżącego miesiąca, w Prędocinie wsi w departamencie radomskim, powiecie Soleckim leżącey, wszczął się ogień, a ile podczas mocnego suchego powiewu wiatru, szerzący się wprędce pożar, osadzie całey zbyt gęsto zabudowaney, iuż zbiór z pola do stodoł blizko chałup stojących kończącey, okropnem zagrażał niebezpieczeństwem głodu i nędzy; alić cnotliwa skłonność sąsiadów ku ratowaniu w nieszczęściu bliźnich, mianowicie przez Wgo Turskiego dzierżawcę dóbr Chwałowic i Woli Pasztowey, okazana, który sam osobiście, nietylko z swymi domownikami, ale i kilkudziesiąt ludźmi od roboty oderwanymi, naypierwszy bez wezwzania przybiegł; tudzież obywateli miasta Iłży, iako to: Pana Zawadzkiego Burmistrza, który za postrzeżeniem przez odległość blizko iedney mili tumanu dymu, porządne do gaszenia ognia rekwizyta, to iest: kilko-cebrową miedzianą sikawkę, kilkanaście skórzanych wiader, i osęki, natychmiast ordynował, a pod te nacznia Pan Szymański właściciel poczty, silne 4 konie z naylepszą chęcią skwapliwie zaprzągłszy, sam wraz z Panem Burmistrzem, w szybkim pędzie, na mieysce smutnego widowiska przybył; daley troskliwość Wgo Paszkowskiego Rządcy ekonomii i Woyta gminy, który z Panem Protschkar Adjunktem, o milę drogi dosyć wcześnie, podobież bez żadnego o przypadku pożaru doniesienia, nadążył, i skutkuiący ruch broniącemu ludowi, iuż samem iako mieyscowy zwierzchnik okazaniem się przy ogniu, zachęcaniem, i pełną rostropności radą pomnażał siedzibę zagrożoną spłonieniem, uratować szczęśliwie zdołały, tak, iż tylko 5 chałup i 2 stodół wieyskich, na pastwę płomieni poszły. Jeżeli czyny znakomite, nawet niekiedy z powinności ścisłey wykonywane, publicznem ogłoszeniem bywaią uwielbiane, niemogę zatem zimną przeyść oboiętnością, bym szanownym sąsiadom, iedynie przewództwem cnoty, miłością bliźniego, do tey powinności bronienia od zguby mieszkańców wsi narodowey Prędocina, poczuwaiącym się, nayczulszego podziękowania i wdzięczności, publicznie nieoświadczył, z tem życzeniem, aby im wzaiemności obowiązek niebył nigdy potrzebnym. Lewicki.

Źródło: Gazeta Korespondenta Warszawskiego i Zagranicznego nr 75 z dnia 19 września 1815 roku, strona 1470.

DSCN3216

DSCN3212

Prędocin Kolonia. Fot. Ł. Smaga 19.07.2020

Dwór Herniczków w Prędocinie

Front budynku dworskiego. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Drewniany dwór znajdujący się w miejscowości Prędocin-Kolonia w gminie Iłża został wzniesiony około 1870 roku przez ówczesnego dzierżawcę Mokijewskiego. Od początku XX wieku do 1939 roku jego właścicielem był Stanisław Herniczek herbu Kotwicz (1863-1944). Po zakończeniu II wojny światowej, majątek upaństwowiono i utworzony został PGR.

Front budynku dworskiego. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Elewacja wschodnia budynku dworu. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Obiekt nawiązuje architektonicznie do willi w typie szwajcarskim, wznoszonych na terenie zaboru rosyjskiego oraz stylistycznie, głównie w zakresie dekoracji i detalu architektonicznego do rozwiązań stosowanych w architekturze drewnianej w Rosji tego okresu.

Park na tyłach dworu. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Budynek dworu od strony parku. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Dekoracja snycerska i detal architektoniczny zachowały się niemal kompletnie. Budynek stanowi przykład oryginalnej architektury drewnianej w regionie radomskim. Odznacza się bogactwem form architektonicznych i wyjątkowym na tym terenie detalem snycerskim, naśladującym elementy architektury murowanej (profilowane gzymsy, fryz zdobiony rzeźbionymi wieloliśćmi, płaskorzeźbione pilastry i ozdobne obramienia otworów okiennych i drzwiowych z ozdobnymi naczółkami). Częściowo zachowała się też drewniana stolarka okienna i wewnętrzna stolarka drzwiowa, a także drewniana klatka schodowa.

Drzwi wejściowe w elewacji wschodniej budynku. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Bramka do parku na tyłach dworu. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Budynek dworski został wpisany do Rejestru Zabytków Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pod numerem 463 decyzją z dnia 6 maja 2014 r. Znajduje się on na terenie zabytkowego parku z XVIII wieku, wpisanego do Rejestru Zabytków Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pod numerem 514 decyzją z dnia 4 grudnia 1957 r.

Dworskie zabudowania gospodarskie. Fot. Ł. Smaga 27.10.2015

Opracowano na podstawie: http://mwkz.pl/archiwum-aktualnosci-lista/762-kolejny-zabytek-na-mazowszu, http://www.radompowiat.pl/875,rejestr-zabytkow.html

Krzemień czekoladowy w okolicach Iłży

Krzemień czekoladowy. Jest to jedna z wielu odmian krzemienia, która powstała w okresie jurajskim. Charakteryzuje się grubą korą wapienną, jednolitą budową i ciemnym kolorem (czarny, karmelowy itp.). Występuje głównie w południowym obszarze Polski, okolicach Radomia i w Górach Świętokrzyskich. Używany był przez człowieka od środkowego paleolitu aż do epoki brązu.

Badania.

Jesienią 1921 r. Jan Samsonowicz oraz Stefan Krukowski rozpoczęli pierwsze powierzchniowe poszukiwania terenowe występowania krzemienia w międzyrzeczu dolnej Kamiennej i Wisły. W trakcie następnej wspólnej wyprawy w kwietniu 1922 r. spenetrowali obszar pomiędzy Starachowicami a Radomiem i odkryli nagromadzenia krzemieni czekoladowych w utworach czwartorzędowych, a także ich złoża in situ, zarówno w postaci odsłonięć w ścianach współczesnych kamieniołomów (Iłża – „Żuchowiec”, Seredzice), jak i powierzchniowych wietrzelisk wapieni z okruchami krzemienia (Iłża – „Krzemieniec”). Ożywienie badań terenowych nastąpiło w latach sześćdziesiątych. Obszarem intensywnych studiów stały się utwory górnej jury okolic Iłży. Wieloletnie badania litostratygrafii utworów górnego oksfordu i kimerydu prowadziła tu Zofia Dąbrowska (1953, 1968, 1983), makrofaunę odsłonięć w Błazinach, Iłży i Seredzicach badał L. Karczewski (1960, 1983), a mikrofaunę O. Styk (1983). W 1968 r. Romuald Schild zlokalizował w Prędocinie dwa stanowiska pragórnicze: „Prędocin E” i „Prędocin W”, zaś w Iłży stanowisko „Krzemieniec II”.

DSC05030

W 1988 r. Janusz Budziszewski zbierając próby krzemienia czekoladowego do litoteki surowców z północno-wschodniego obrzeżenia Gór Świętokrzyskich odkrył przypadkowo nie odnotowane dotąd w literaturze punkty eksploatacji krzemienia pasiastego „Dworskie” w Kolonii Seredzicach oraz krzemieni czekoladowych „Orońsk Mały” w Orońsku. Odkrycia te stały się impulsem do podjęcia systematycznych badań powierzchniowych w okolicach Iłży. W latach 1990-1995 wraz z M. Bednarzem zbadali szczegółowo obszar ponad 10 km2 pomiędzy Iłżą a Pakosławiem. Zlokalizowano na nim kolejne punkty eksploatacji krzemieni czekoladowych: „Hapki” w Seredzicach (1990 r.) i „Oszybka” w Pakosławiu (1992). Ponadto odkryto kilkadziesiąt towarzyszących im stanowisk pracownianych i kilkaset luźno rozproszonych zabytków krzemiennych. Najciekawszym odkryciem tej kampanii było zlokalizowanie na powierzchni wzgórz w Seredzicach i Iłży serii stanowisk środkowo i górnopaleolitycznych. Najbogatsze z nich („Stanowisko 5” w Seredzicach) leży bezpośrednio na wychodni krzemieni czekoladowych i choć jest krańcowo zerodowane teoretycznie zawierać może pozostałości eksploatacji krzemieni. Odkrycia te skłoniły M. Bednarza do podjęcia badań wykopaliskowych stanowisk paleolitycznych. W latach 1994-1995 przebadał skupisko trzech pracowni krzemieniarskich na „Stanowisku 7” w Kolonii Seredzicach a w kolejnych latach wykonał badania powierzchniowe wzgórza „Krzemieniec” w Iłży. W 1997 r. przeprowadził wykopaliska „Stanowiska 3” w Iłży (Iłża – „Krzemieniec II”) oraz „Stanowiska 10” w Iłży. Pierwsze z nich okazało się pozostałościami pracowni górnopaleolitycznych reutylizowanymi w epoce brązu, drugie dostarczyło materiałów schyłkowopaleolitycznych, mezolitycznych oraz neolitycznych. W związku z bogactwem występowania krzemienia czekoladowego w okolicach Iłży zaproponowano nawet przyjęcie nazwy „krzemień iłżecki”, aczkolwiek pomysł nie został uznany za najlepszy, bowiem na tym terenie znajdują się również wychodnie krzemienia pasiastego. W okolicach Iłży złoża krzemienia czekoladowego były eksploatowane głównie w schyłkowym paleolicie. Starsze ślady wykorzystywania złóż tego surowca zostały odkryte w górnych partiach wzgórz w Iłży i Seredzicach. Można domniemywać, że podobne ślady znajdują się na wzgórzach w Prędocinie.

Opis stanowisk.

Największa, zachodnia część wychodni krzemieni czekoladowych leży w górnych dorzeczach Iłżanki i Radomki. Warstwy najwyższej części górnego oksfordu odznaczają się względnie dużą odpornością, tworząc wyraźnie zaznaczające się w terenie pasmo wzgórz. Najlepiej jest ono widoczne w okolicach Iłży, pomiędzy Podkońcami a Pakosławiem. Wychodnia krzemieni czekoladowych manifestuje się na powierzchni gruntu na wzgórzu pomiędzy Prędocinem a Maziarzami. W 1968 r. Romuald Schild zlokalizował na niej dwa stanowiska pragórnicze: „Prędocin E” i „Prędocin W”. Pierwsze z nich to skupisko krzemiennych materiałów zabytkowych występujących w towarzystwie gruzu wapiennego. Zajmuje ono blisko 3 ha na kulminacji wzgórza, przy czym bogactwem wyróżnia się środkowa część skupiska o powierzchni 0,4 ha. Ciągnie się ona pasmem o długości 110 m. Wśród materiałów zabytkowych dominują zdecydowanie szerokoodłupniowe, płaskie rdzenie odłupkowe. Ich związek ze schyłkowoneolityczną kulturą ceramiki sznurowej poświadczył bogaty zespół z grobu 3 w Koniuszy (woj. małopolskie) zawierający głównie okazy wykonane z surowca z Prędocina. Drugie stanowisko („Prędocin W”) zlokalizowane jest na zachodnim skraju tego samego wzgórza i stanowi podobnej wielkości punkt eksploatacji krzemieni. Pięć kilometrów dalej na zachód, w najniższej partii stoku wzgórza „Krzemieniec” przy północnej granicy wsi Błazny Górne znajduje się kompleks kamieniołomów, których odsłonięcia były przez wiele lat przedmiotem badań geologicznych. W odległości 350 m na północny zachód, na kulminacji cypla słabo zaznaczonego w zboczu doliny Iłżanki znajduje się punkt eksploatacji krzemieni „Krzemieniec I”. Skupisko krzemiennych materiałów zabytkowych w towarzystwie gruzu wapiennego zajmuje obszar około 1,4 ha. Odnaleziono tutaj dużą serię materiałów pracownianych z wczesnej epoki brązu. Około 500 m dalej na północ, w wierzchowinowej partii tego samego wzgórza, tuż u stromego barku od strony Iłżanki Romuald Schild zlokalizował w 1968 r. stanowisko „Krzemieniec II”. Występujące tu materiały nie mają jednak charakteru typowego dla punktów pradziejowej eksploatacji krzemieni. W 1948 r. W. Pożaryski odnotował tez obecność krzemieni czekoladowych jeszcze dalej w kierunku północnym, już w obrębie wzgórza zamkowego.

DSC05040

Na zachód od Iłży wychodnia krzemieni czekoladowych zdaje się być dyslokowana kilkoma drobnymi uskokami. Pierwsze powierzchniowe skupisko druzgota krzemieni czekoladowych w towarzystwie gruzu wapiennego znajduje się na lewym brzegu Iłżanki na południowo-zachodnim krańcu Iłży. Dobrze czytelne ono było w okresie międzywojennym, lecz w chwili obecnej większość jego obszaru została zniszczona zabudowaniami. Nieco dalej w kierunku północno-zachodnim warstwy z krzemieniami czekoladowymi rozcięte są przez wąwóz „Żuchowiec”. W jego ścianie czynne były w latach dwudziestych niewielkie łomy wapienia odsłaniające poziomy krzemieni, lecz później zostały one zupełnie zasypane. Dalej na zachód poziomy krzemieni czekoladowych odsłaniają ściany starych łomów wapienia w Seredzicach. Łomy te tworzą kilka skupisk na południowym krańcu wierzchowiny rozległego wzgórza. Eksploatowane były w latach dwudziestych, a potem zostały porzucone i ulegają stopniowej degradacji. Jednak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych tworzyły najbogatszy i najciekawszy zespół odsłonięć krzemieni czekoladowych in situ. W pobliżu zachodniego krańca skupiska starych kamieniołomów znajduje się rozległe „Stanowisko 5” w Seredzicach. W bezpośrednim sąsiedztwie tego stanowiska, na północno-zachodnim skłonie rozległego cypla zlokalizowany jest punkt eksploatacji krzemieni „Hapki” w Seredzicach. Owalne skupisko krzemiennych materiałów zabytkowych w towarzystwie gruzu wapiennego leży poprzecznie do wychodni krzemieni czekoladowych na powierzchni około 1,2 ha. Wśród materiałów pracownianych zdecydowanie dominują rdzenie odłupkowe ze schyłku neolitu i wczesnej epoki brązu. W odległości niespełna kilometra dalej na północ znajduje się kolejny punkt eksploatacji krzemieni „Oszybka” w Pakosławiu (początkowo określany nazwą „Górki”). Jest to duże, zajmujące ponad 3,5 ha powierzchni, owalne skupisko krzemiennych materiałów zabytkowych wraz z gruzem wapiennym. Kolejny fragment wychodni krzemieni czekoladowych rozpoznany jest dopiero w odległości blisko 6 km, na drugim brzegu pakosławskiego torfowiska.

Opracowano na podstawie: J. Budziszewski, Stan badań nad występowaniem i pradziejową eksploatacją krzemieni czekoladowych [w:] W. Borkowski, J. Libera, B. Sałacińska, S. Sałaciński, Krzemień czekoladowy w pradziejach. Materiały z konferencji w Orońsku 8-10.10.2003, Studia Nad Gospodarką Surowcami Krzemiennymi w Pradziejach. Tom 7, Warszawa – Lublin 2008, s. 33-91.