Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…








Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…









Na łamach numeru 3/2024 Miesięcznika Dzikie Życie ukazał się artykuł związany z Chwałowicami. Jego bohatetem jest Bolesław Zarzycki, który w latach 1929-1933 pełnił funkcję nadleśniczego w Nadleśnictwie Małomierzyce z siedzibą w Chwałowicach. Jego szczególne podejście do lasu i do przyrody sprawiały, że odbiegał od stereotypu typowego urzędnika leśnego. Istotna i ciekawa postać dla historii Chwałowic.

Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…










Chwałowice wzbogaciły się o kolejną publikację związaną z miejscowością, a mianowicie o książkę Stefana Orczykowskiego pt. „Nie pozwolę zapomnieć. Umarli bohaterowie są wśród nas dopóty, dopóki o nich pamiętamy”. Urodzony w Chwałowicach autor przedstawił w niej losy osób pochodzących z naszej wioski, których życie doświadczyło skutkami II wojny światowej. Na okładce znajduje się wizerunek głównego bohatera publikacji – Józefa Orczykowskiego ps. „Las”, stryja Stefana oraz syna Pawła Orczykowskiego – pierwszego powojennego sołtysa wsi. Na kartach książki opisana została młodość urodzonego w 1919 roku „Józia”, praca w Nadleśnictwie Małomierzyce, a następnie w administracji lasów państwowych w Lipsku. Głównym motywem pozostaje jednak jego postawa wobec hitlerowskiego okupanta. Począwszy od gromadzenia broni ukrytej przez żołnierzy walczących w kamapanii wrześniowej i grzebania zwłok poległych w bitwie o Iłżę, po działalność konspiracyjną w ramach struktur Armii Krajowej. Całkowicie oddany walce o wyzwolenie ojczyzny Józef z narażeniem własnego życia wykonywał zadania wywiadowcze, przewoził broń, amunicję i żywność. Na początku 1943 roku został zdekonspirowany wraz z innymi pracownikami leśnymi z Lipska, przewieziony do obozu koncentracyjnego w Auschwitz i stracony w komorze gazowej. W książce Stefana Orczykowskiego znalazło się również miejsce dla opisania wojennych losów mieszkańca Chwałowic Piotra Marka i innych członków rodziny Orczykowskich, wzmianki o zamordowanym przez hitlerowców dyrektorze Szkoły Rolniczej w Chwałowicach Stanisławie Daniluku, o generale Antonim Hedzie ps. „Szary” z Małomierzyc, a także o innych osobach, głównie z Iłży. Atutem publikacji jest również to, że zawiera wiele zdjęć, w tym współczesnych, ale przede wszystkim archiwalnych. Autor swoją książkę zadedykował leśnikom polskim i mieszkańcom wsi Chwałowice, którzy nie wrócili do domów z wojny.
Stefan Orczykowski, „Nie pozwolę zapomnieć. Umarli bohaterowie są wśród nas dopóty, dopóki o nich pamiętamy”, Starachowice-Lipsko 2023, ISBN: 978-83-66538-53-5, stron: 56. Spis treści: 1. Wstęp, 2. Przedmowa, 3. Józio Orczykowski, 4. Upamiętnienie leśników polskich, 5. Rodzina i znajomi, 6. Wujek Piotrek, 7. Inż. Stanisław Daniuk, 8. Antoni Heda – wspomnienia „Szarego”, 9. Zakończenie.
Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…











„Dzień Zmarłych”
Spokój, cisza wśród martwych i niemych
O których już niewiele mówią wyryte nazwiska
Jak i te – ścięte mrozem chryzantemy
Które patrzą na śmierć tak z bliska
Chłodny szron przykucnął pośród mogił
A w kryształkach lodu – świec odbite płomienie
I wszędzie leży ktoś bardzo drogi
I za każdym grobem snuje się wspomnienie
Wspomnienie, ból i rozpaczy krzyk,
Co zamknął tutaj na zawsze czas
I stąd wyżej myślą nie uleci nikt
Poza krzyż tkwiący w nas
W szarym już mroku i ciszy –
Błąka się z bladą łuną ckliwy swąd
Jak rozkołatane nasze myśli,
że odejdziemy jeszcze żywi stąd
Jan Czarnecki – z tomiku „Przemijanie” (Iłża 2004, s. 39)





Na temat sytuacji mieszkańców bloków przy byłej Szkole Rolniczej w Chwałowicach, na gruzach której powstał Zespół Szkół i Placówek, w tym „oczko w głowie” Powiatu Radomskiego, czyli Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy, była mowa we wpisach:
https://chwalilza.home.blog/2022/05/29/interwencja-polsatu-w-chwalowicach/
https://chwalilza.home.blog/2022/04/23/apartamenty-w-chwalowicach/ oraz
https://chwalilza.home.blog/2023/05/25/rugowanie-mieszkancow-rozpoczete/
W ostatnim ze wskazanym wyżej wpisów sygnalizowano, iż rozpoczął się proces rugowania mieszkańców, których sytuacja jest najsłabsza, a mianowicie tych, którzy mają zawarte umowy najmu jedynie na czas określony. Okazuje się, że decydenci przyjęli metodę kija i marchewki. O ile władza szkolna w osobie Ewy Mąkosy zarzekała się, że tym razem umowy najmu nie zostaną przedłużone na kolejny okres, a mieszkańcy będą musieli bezwzględnie opuścić zajmowane lokale bowiem będą ogłaszane przetargi, to władze powiatowe nieoczekiwanie oznajmiły odmienne zdanie. Starosta Waldemar Trelka i pochodzący z Iłży wicestarosta Krzysztof Kozera zorganizowali spotkanie w Chwałowicach, podczas którego w towarzystwie całej świty, w tym powiatowego prawnika, ogłosili, że oczywiście umowy najmu zostaną przedłużone na kolejne okresy.
Starosta Trelka potwierdził powyższe w piśmie skierowanym do pełnomocnika mieszkańców, zarzucając mu jednocześnie, że wprowadza swoich mocodawców w błąd w sprawie przetargów na mieszkania. Spotkanie władz powiatowych w Chwałowicach zostało zorganizowane z pominięciem pełnomocnika mieszkańców, który swoją reprezentację wykazuje od ponad roku. Co więcej, panowie starali się przekonać najemców, aby zrezygnowali z usług swojego pełnomocnika, bo wypisuje w pismach niestworzone rzeczy i generalnie tylko wprowadza zamęt w ich głowach. Mieszkańcy póki co się nie ugięli i z dystansem podeszli do powiatowej wizji konsensusu obwarowanego sztabem ludzi baczących o interesy władz szkolnych i powiatowych, uznając, że wolą jednak również korzystać z własnej pomocy prawnej. Póki co przetarg ogłoszono na mieszkania będące pustostanami, który się właśnie rozstrzygnął, więc pozostaje oczekiwanie na następne ruchy w sprawie mieszkańców, które – być może – weszły już w fazę przedwyborczą, bo i władze samorządowe będą wiosną 2024 ubiegać się o ponowny wybór.
Nadal natomiast władze szkolne mają problem z transparentnością i uchylają się od udzielenia mieszkańcom informacji (publicznej) na temat treści wykonanych inwentaryzacji, na podstawie której została dokonana wycena lokali. Prawdopodobnie z dokumentacji tej wynika, że powierzchnie lokali odbiegają od tych, od których przez lata liczone były wszystkie opłaty.
A na zakończenie ciekawostka… Jesień nadeszła, zima się zbliża, a w Chwałowicach powstało igloo… O przepraszam, obserwatorium… Szkoda tylko, że kosztem kilkunastu kilkudziesięcioletnich drzew, zasłaniających owszem, ale Czarne Pole i wierzchołek iłżeckiej baszty, bo raczej nie gwiazdy i planety.


Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…











„Pies zszedł na psy. Odszedł od nas pies.
Dziadek skopany i pławiony w rzece
dopełzł do siana i drzemie na sianie.
Modli się człowiek i modli się pies,
poprzez pacierze i psie i człowiecze:
Od nas zachowaj, zachowaj nas Panie.”
(Tadeusz Nowak)

2010

2011

2012

2013

2014

2015

2016

2017

2018

2019

2020

2021

2022

2023
Z ocalonej przez Jana Czarneckiego kolekcji…








