Historia Szkoły Rolniczej w Chwałowicach. III. Okres powojenny (1945-1958)

LZS

W pierwszych dniach po wyzwoleniu budynek szkoły służył szkoleniu milicjantów, który prowadził Jan Sońta ps. „Ośka”. W dniu 11 lutego 1945 r. pełnomocnik Rządu Tymczasowego podpisał akt mianowania inż. Andrzeja Wrzesińskiego na komisarza państwowego majątku szkoły, który wraz z wieloletnim nauczycielem Franciszkiem Grzególcem przystąpił do prac organizacyjnych nad uruchomieniem szkoły.

wrzesinski

Kierownictwu udało się zorganizować 8-osobowy zespół pedagogiczny i przystąpiono do rekrutacji młodzieży. Dnia 1 marca 1945 r. grupa 44 uczniów rozpoczęła się nauka w Gimnazjum Rolniczym. W maju tego samego roku do Chwałowic przybył przedstawiciel Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego inż. Janusz Pniewski, celem przeprowadzenia kontroli, w wyniku której Andrzej Wrzesiński otrzymał nominację na dyrektora. Szkoła od władz powiatowych otrzymała subwencję w kwocie 25 tys. zł na remont budynku i dalszy rozwój, a także majątek w jego otoczeniu o obszarze ok. 60 ha. Kapitalny remont budynku przeprowadzono w roku szkolnym 1947/48, w czasie którego nauka została zawieszona z uwagi na zmianę struktury i profilu nauczania w szkołach rolniczych. W dniu 3 listopada 1948 r. rozpoczęła się nauka w 4-letnim Liceum Rolniczym, którą rozpoczęło w dwóch klasach 110 uczniów, w tym 2 uczennice. Dyrektorem został inż. Stefan Różycki.

dyrektorzy3

Z dniem 1 września 1951 r. Liceum Rolnicze zostało przeniesione do Bałtowa a w Chwałowicach powołano Państwową Szkołę Praktyków Specjalistów Spółdzielni Produkcyjnej, której kierownikiem został Witalis Denkowski. Nauka trwała 11 miesięcy, od 15 stycznia do 20 grudnia. W 1952 r. nastąpiła kolejna zmiana szkoły na Podstawową Szkołę Rolniczą Rachunkowości POM, która istniała do 1954 r., przy czym organizacja i program nauczania w zasadzie nie uległy zmianie. Kandydatów do szkoły przyjmowano za to na podstawie skierowań z Wojewódzkiej Rady Narodowej.

dyrektorzy4

Od sierpnia 1952 r. pracą szkoły kierował Piotr Szczepańczyk, zaś od stycznia 1954 r. Ludwik Pokutyński. W 1955 r., zgodnie z decyzją Ministra Rolnictwa, prowadzone były kursowe szkolenia pracowników służby rolnej, instruktorów ochrony roślin, chmielarzy, pszczelarzy, księgowych i instruktorów bhp. Z dniem 1 września 1955 r. uruchomiono 4-letnie Państwowe Technikum Rachunkowości Spółdzielczości Produkcyjnej. W 1957 r. przedłużono naukę w technikum o jeden rok i przemianowano je na Państwowe Technikum Rachunkowości Rolnej. We wrześniu 1958 r. funkcję dyrektora objął na jeden rok Władysław Kwiatkowski. Technikum było jedyną szkołą rolniczą na terenie powiatu i jedyną o tym kierunku specjalizacji w województwie kieleckim.

dyrektorzy5

Opracowano na podstawie: J. Błaszczyk, M. Smaga, W. Smaga, 70 lat Szkoły Rolniczej w Chwałowicach 1928-1998, Chwałowice 1998, s. 18-22; J. Błaszczyk, R. Bielecka, M. Stawczyk, J. Kwiatkowski, M. Gierasiński, 80 lat szkół w Chwałowicach 1928-2008. Jubileusz 80-lecia szkół w Chwałowicach, Chwałowice 2008, s. 8-9. Z tych książek zaczerpnięte zostały również zdjęcia zamieszczone w tekście.

Historia Szkoły Rolniczej w Chwałowicach. II. Okres II wojny światowej

szkola_1942

Działalność dydaktyczna szkoły została przerwana przez wybuch wojny. Młodzież i część personelu uczestniczyła w działaniach wojennych, w tym w obronie Starachowic przy obsłudze dział przeciwlotniczych. Obiekt szkoły został zajęty przez ok. 100 mieszkańców wsi Piłatka, która została poważnie zniszczona i spalona w czasie bitwy o Iłżę w dniach 8-9 września. Schronienie otrzymali również ranni żołnierze polscy. Dyrektor Stanisław Daniluk dostał się do obozu jeńców wojennych w Radomiu. Dzięki staraniom nauczycielki Zofii Król udało się go jeszcze we wrześniu uwolnić. W lutym 1940 r. został ponownie aresztowany wraz czterema pracownikami szkoły i gospodarstwa za przechowywanie broni szkolnej, która nie została oddana władzom niemieckim. W dniu 7 lipca 1940 r. dyrektor i dwóch pracowników zostało rozstrzelanych na Firleju koło Radomia.

toepper

Władze okupacyjne zezwoliły na otwarcie rocznej szkoły pod nazwą Komunalna Szkoła Rolnicza dla Chłopców, w której naukę rozpoczęto w dniu 15 maja 1942 r. i kontynuowano przez dwa kolejne lata. Kadrę pedagogiczną w tym czasie tworzyli: kierownik szkoły Alfred Toepper, Franciszek Grzegolec, Stanisław Nowak. Równolegle prowadzone było tajne nauczanie a szkoła, mimo że pracowała pod nadzorem niemieckim spełniała ważną funkcję oświatowo-wychowawczą oraz patriotyczną. W dniu 15 września 1944 r. nastąpiło zakończenie nauki a budynki szkolne zostały zajęte przez wysiedlone z Warszawy kobiety z dziećmi, które przebywały w szkole do grudnia tego roku, a następnie przez przyfrontowe wojska niemieckie do czasu wyzwolenia. Niemcy podczas pobytu zdążyli niestety zniszczyć księgozbiór oraz cenne dokumenty dotyczące działalności szkolnej.

szkola_1942_

Opracowano na podstawie: J. Błaszczyk, M. Smaga, W. Smaga, 70 lat Szkoły Rolniczej w Chwałowicach 1928-1998, Chwałowice 1998, s. 17-18; J. Błaszczyk, R. Bielecka, M. Stawczyk, J. Kwiatkowski, M. Gierasiński, 80 lat szkół w Chwałowicach 1928-2008. Jubileusz 80-lecia szkół w Chwałowicach, Chwałowice 2008, s. 8. Z tych książek zaczerpnięte zostały również zdjęcia zamieszczone w tekście.

Historia Szkoły Rolniczej w Chwałowicach. I. Okres przedwojenny

szkola_1935

W dniu 9 lipca 1920 r. Sejm uchwalił ustawę o szkołach rolniczych, w oparciu o którą w dniu 27 lipca 1920 r. Ministerstwo Rolnictwa opracowało i przekazało do realizacji program dla ludowych szkół rolniczych zakładający powstanie w każdym powiecie szkoły rolniczej dla chłopców oraz szkoły gospodarstwa miejskiego dla dziewcząt. W 1921 r. Sejmik Iłżecki podjął uchwałę o przystąpieniu do budowy szkoły rolniczej, a jeszcze jesienią tego roku z majątku państwowego Chwałowice wydzielono 60 mórg ziemi na potrzeby szkoły, które zostały przekazane w dzierżawę. W 1922 r. powstała na tym terenie cegielnia celem produkcji cegieł, z których do roku 1928 ostatecznie wybudowano gmach szkolny, budynek mieszkalny dla nauczycieli i budynek gospodarczy. Budynek szkolny dominował swoją sylwetką nad okolicą. Wysoki dach, kryty czerwoną dachówką na tle zieleni dodawał mu uroku. Był to piętrowy budynek z czerwonej cegły, otynkowany, w połowie podpiwniczony i skanalizowany. Wodę czerpano z miejscowego ujęcia za pomocą kieratu napędzanego wołem, a później końmi. Oprócz sal przeznaczonych do nauki budynek miał pomieszczenia internatu, a także znajdującą się na parterze stołówkę z dużą jadalnią oraz świetlicę.

grono

W dniu 10 listopada 1928 r. nastąpiło otwarcie Ludowej Szkoły Rolniczej w Chwałowicach i nadanie jej imienia „11 listopada”. W dniu 16 stycznia 1929 r. rozpoczął się pierwszy rok nauki dla 27 uczniów. Zadaniem szkoły było przygotowanie chłopców w ciągu 11 miesięcy do wzorowego prowadzenia gospodarstwa rolnego i działalności społecznej w środowisku wiejskim. Pierwszym dyrektorem szkoły został inż. Zygmunt Buczyński, który piastował tę funkcję przez rok. Pozostałymi nauczycielami byli: inż. Irena Buczyńska, inż. Stanisław Szczuka i Jan Lelkiewicz. Nad prawidłowością funkcjonowania placówki czuwała Komisja Szkolna, w skład której wchodzili: przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych, obwodowy inspektor szkolny, dyrektor szkoły oraz 3 członków wybranych przez Radę Powiatową. W 1930 r. funkcję dyrektora szkoły pełnił inż. Stefan Kaliński.

dyrektorzy1

Do 1931 r. szkołę ukończyło 45 absolwentów. W 1931 r. z powodu kryzysu gospodarczego nastąpiła przerwa w nauczaniu. Po kilku miesiącach funkcję dyrektora objął inż. Stefan Targosz i ponownie uruchomiono działalność dydaktyczną w styczniu 1932 r. dla 16 uczniów. W kwietniu 1937 r. nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora, które objął inż. Stanisław Daniluk. Szkoła w okresie międzywojennym była terenem zjazdów gospodarczych, prowadziła konkursy ogólnorolnicze, ściśle współpracowała z Towarzystwem Rolniczym, organizowała wycieczki do wzorcowych gospodarstw,prowadziła demonstracje, doświadczenia polowe i pokazy. Utrzymywała również ścisłą współpracę z byłymi wychowankami poprzez organizację kół absolwentów, której owocem było m.in. wydawanie gazetki szkolnej „Chwałowiak” ukazującej się w 1939 r.

dyrektorzy2

Opracowano na podstawie: J. Błaszczyk, M. Smaga, W. Smaga, 70 lat Szkoły Rolniczej w Chwałowicach 1928-1998, Chwałowice 1998, s. 13-17; J. Błaszczyk, R. Bielecka, M. Stawczyk, J. Kwiatkowski, M. Gierasiński, 80 lat szkół w Chwałowicach 1928-2008. Jubileusz 80-lecia szkół w Chwałowicach, Chwałowice 2008, s. 7-8. Z tych książek zaczerpnięte zostały również zdjęcia zamieszczone w tekście.

Wiatrak w Wierzchowiskach Pierwszych

wiatrak1

W miejscowości Wierzchowiska Pierwsze obok Jawora Soleckiego zachowały się pozostałości wiatraka. Był to budynek drewniany o konstrukcji szkieletowej, typu koźlak. Takie wiatraki znajdowały powszechne zastosowanie do produkcji mąki na przełomie XIX i XX wieku. Resztki konstrukcji są widoczne z drogi z Iłży do Lipska (ok. 1-2 km za Jaworem Soleckim po prawej stronie, mniej więcej na wysokości przystanka autobusowego zlokalizowanego po lewej stronie drogi).

wiatrak2

wiatrak3

wiatrak4

Fot. Ł. Smaga 14.07.2012

„Chwałowiak”

Była to gazetka szkolna wydawana przez uczniów, absolwentów i nauczycieli Ludowej Szkoły Rolniczej w Chwałowicach. „Chwałowiak” ukazywał się w 1939 r. co miesiąc a kilka jego egzemplarzy zachowało się do dzisiaj w muzeum szkolnym.

Chwalowiak

Powyżej okładka gazetki z marca 1939 r. z naszkicowanymi portretami Edwarda Rydza-Śmigłego i Józefa Piłsudskiego.

Źródło: J. Błaszczyk, M. Smaga, W. Smaga, 70 lat Szkoły Rolniczej w Chwałowicach (1928-1998), Chwałowice 1998, s. 17, 99.

Wzgórza Chwałowickie

Współczesna rzeźba okolic Iłży charakteryzuje się zróżnicowanym krajobrazem. W morfologii tego obszaru zaznaczają się dość wyraźnie cztery strefy krajobrazowe: strefa Obniżenia Mirowsko-Błazińskiego, strefa Wzgórz Iłżeckich, strefa Obniżenia Pakosławsko-Prędocińskiego i strefa Wzgórz Chwałowickich.

Wzgorza_Chwalowickie

Strefa Wzgórz Chwałowickich zbudowana jest z utworów kredowych. Przez środek tej strefy przepływa Iłżanka rozdzielając ją na dwa płaty wysoczyznowe. Po zachodniej stronie Iłżanki wysoczyzna zbudowana jest z utworów kredowych, które wyłaniają się na powierzchnię spod osadów plejstoceńskich zwłaszcza w strefie krawędziowej. Miąższość osadów plejstoceńskich rośnie w kierunku północnym do 6 do 20 m. Podobny charakter ma drugi płat wysoczyznowy położony na wschód od doliny Iłżanki. Na obszarze tej strefy jedynie w dolinie Iłżanki zaobserwować można spadki przekraczające 8% nachylenia. W dnie doliny jak i na wysoczyźnie spadki kształtują się w granicach od 2-5%. Na ukształtowanie aktualnej rzeźny wpłynęło szereg czynników zarówno budujących, jak i niszczących, które działały w okresie od ustąpienia morza kredowego po dzień dzisiejszy. Rzeźba ta jest wykształcona w kilku dziedzinach klimatyczno-morfogenetycznych, jest rzeźbą poligeniczną.

Źródło: J. Bartosik, Środowisko geograficzne Iłży [w:] J. Szymański (red.), S. Witkowski (red.), Iłża. Monografia rozwoju społeczno-gospodarczego miasta, Biuletyn Kwartalny Radomskiego Towarzystwa Naukowego, Radom 1979, s. 7-9.

Powstanie Styczniowe w Iłży i jej okolicy

W mieście zorganizowano komitet na czele z naczelnikiem miasta rejentem iłżeckim, Piotrem Derengowskim, zajmujący się dostawą broni, koni i żywności dla powstańców. U niego, jeszcze przed wybuchem powstania 10.01.1863 r. odbyła się narada, w której wzięli udział m.in. pułkownik województwa sandomierskiego Marian Langiewicz (później dyktator powstania), Tomczyński, Lewkowicz, Maciejowski, a także oficer pruski Dąbrowski, wówczas dzierżawca majątku Chwałowice i czynny członek organizacji. W czasie narady prawdopodobnie na główną kwaterę Langiewicza wybrano majątek Mirzec. Piotr Derengowski miał przygotować napad na garnizon rosyjski stacjonujący w Iłży, lecz z nieznanych powodów nie zdobył się na żadną akcję. Być może przyczyną był brak wsparcia miejscowej organizacji siłami z zewnątrz. [1] W Iłży w jednym z domów mieszczańskich powstał też szpital przyjmujący rannych i chorych uczestników powstania. Tu zatrzymywali się także kurierzy Rządu Narodowego. [2]

widok_ilzy

W okolicach Iłży walczył jeden z bohaterów powstania na terenie Ziemi Radomskiej i Sandomierskiej pułkownik Dionizy Feliks Czachowski, szef sztabu a następnie naczelnik wojenny województwa sandomierskiego. Nieuchwytny, atakował Rosjan niespodziewanie i odskakiwał w lasy (m.in. iłżeckie) doprowadzając sztukę działań partyzanckich do perfekcji. Po wielu zwycięskich bitwach i potyczkach poniósł dotkliwą porażkę pod Rzeczniowem 05.05.1863 r. Pomimo tego z oddziałem 45 kawalerzystów kontynuował walkę. Pod koniec 1863 r. naczelnik wojenny guberni radomskiej gen. A. Uszakow wydał rozkaz schwytania „krwawego starca”, jak Rosjanie nazywali pułkownika. 06.11.1863 r. doszło do ostatniej walki Dionizego Czachowskiego, który w Kępie Iłżeckiej koło Jawora Soleckiego został zarąbany przez oddział kapitana Assiejewa. [3]

Czachowski

Dionizy Feliks Czachowski (1810-1863)

W dniu 17.01.1864 r. doszło pod Iłżą do starcia wojsk rosyjskich z powstańczym Pułkiem Stopnickim pułkownika Karola „Rębajły” Kality de Brenzenheim (należącego do Dywizji Krakowskiej). Pod Lubienią rosyjski oddział Suchonina został wciągnięty w pułapkę. Rosjanie wiele kilometrów w bezładnej ucieczce zdążali do Iłży, gdzie się schronili. W krwawej kilkugodzinnej walce powstańcy rozbili stawiających zacięty opór Rosjan, którzy rozpierzchli się po okolicy. Powstańcy wycofali się do Jasieńca Iłżeckiego, a następnie w pobliskie lasy. W czasie bitwy zginęło prawdopodobnie 9 powstańców, 18.05.1864 r. na rynku dokonano egzekucji dalszych 5, zaś w kolejnych miesiącach w ramach represji wywieziono wielu mieszkańców na Syberię. [4] M.in. za zabicie kolaborującego z Rosjanami Józefa Przybysławskiego, poczmisztrza (ekspedytora pocztowego) z Iłży, naczelnik Piotr Derengowski i jego wspólnicy zostali skazani na zesłanie. [5]

Rebajlo

Karol „Rębajło” Kalita de Brenzenheim (1830-1919)

Na podstawie archiwalnych ksiąg stanu cywilnego ustalono również, że w okolicy Iłży miały miejsce bitwy pod Ciecierówką lub Pasztową Wolą w dniu 23.03.1864 r. oraz w lasach iłżeckich w dniu 22.04.1864 r. [6]

W Iłży znajdują się 2 mogiły z okresu powstania styczniowego, jedna przy ul. Radomskiej, a druga przy ul. Św. Franciszka, na zboczu wąwozu.

Przypisy: [1] W. Dąbkowski, Wybuch powstania styczniowego w województwie sandomierskim, Rocznik Świętokrzyski 1971, T. II, s. 75, 80, 87, 93; [2] A. Bednarczyk, Iłża, Kraków 1981, s. 41; [3] Cz. T. Zwolski (red.),Znani i nieznani Ziemi Radomskiej, Radom 1980, s. 33-34; [4] A. Bednarczyk, Iłża, Kraków 1981, s. 41; M. Zając,Iłża, Iłża 2010, s. 18; J. Boniecki, Ważniejsze walki partyzanckie w Guberni Radomskiej, Rocznik Świętokrzyski 1971, T. II, s. 117; [5] E. Fajkosz, Powstanie w świetle ksiąg stanu cywilnego, Rocznik Świętokrzyski 1971, T. II, s. 144-145; [6] E. Fajkosz, Powstanie w świetle ksiąg stanu cywilnego, Rocznik Świętokrzyski 1971, T. II, s. 133.

Opis Iłży z 1828 r.

Klementyna z Tańskich Hofmanowa: Iłża d. 30. Lipca 1828 r. we Środę:

„Jadąc na Radom kraiem, iuż mi znanym i nie koniecznie ciekawym, pierwszem mieyscem, które mnie uderzyło była Iłża. Z daleka zaiął mnie widok rozwalin iej zamku, wieża wznosząca się do góry iak komin ogromny i gotyckie kościoła farnego dzwonnice. (…) Zamek Iłżeński na górze stoiący, obronny, był zbudowany niegdyś przez Jana Grotta Biskupa, należał iak cała Iłża do Biskupów krakowskich, mieszkał tu ieszcze nie zbyt dawno, ieden z nich, Sołtyk; bo lat temu trzydzieści, ten gmach był całym, lecz owczasowi krainy tey posiadacze wymyśliwszy iakieś dowody, iż w fundamentach iego skarby są ukryte, rozwalili go do szczętu; dziś ptak powietrzny zaledwie w nim schronienie przed burzą znaleść potrafi. Szkoda, bo widok z mieysca na którym był postawiony bardzo piękny, cóż dopiero bydź musiało z wież wysokich? Widać u dołu czystą i obfitą rzekę Białę, kamienice w rynku gotyckiey budowy, kościół farny starożytny, obszerną, górzystą, drzewem ozdobną okolicę.

– Na ten piękny też widok zapatrzyć się miał z naywyższey wieży, ieden młody Xiąże Polski mieszkaiący przed laty w tym zamku i zapatrzył się tek dobrze, że spadł i życie utracił. Matka iego tyle nad tym zgonem łez wylała, iż mieysce Jey łzą nazwali; dopiero przed długie używanie i zepsucie w Iłżę się zmieniło. Takie iest przynaymniey mieyscowe podanie; a chociaż zimni Etymologowie od ilastego gruntu to nazwisko wywodzą, poetyczniey widzieć źródło iego w oczach tkliwey matki.

– Dziś Iłżę ożywiaią rękodzielnie; są sukiennicy, tkacze, a co naywiększa iest fabryka faiansu; iuż za Starowolskiego „Iłża miasto murowane sławne było dla garncarskiego rzemiosła po całey Polsce.” Dotąd w okolicy sposobney gliny nie brakło, obficie iey iest wszędzie, ale musiało zabraknąć w kraiu rąk sposobnych. Anglik na czele iest fabryki i naywięcey w niey widziałam Żydów i Niemców pracuiących. Tego rodzaiu upadek więcey mnie ieszcze dotyka od zamków i grodów upadku; z mnieyszą boleścią widzimy ubytek mieszkania iednego; iak ubytek tylu rąk sposobnych do pracy nieco iuż wyższey; a przez to zmnieyszenie oświaty i dobrego mienia w naylicznieyszey klassie ludzi.

– Pierwszy raz widziałam z bliska i we wszystkich iey szczegółach garncarską robotę; i chociaż nie raz opis iey czytałam, dopiero widząc poiełam, iak ta noga to koło obraca, iak ta glina ręki garncarza słucha; iak prostemi sposobami tworzą się różnych kształtów naczynia. W wielu wiadomościach, w wychowaniu kobiet zwłaszcza, nadto xiążki, za mało świat rzeczywisty brany iest w pomoc, a przecież iedna godzina praktyki więcey nauczy od długiey teoryi.

– Pan Sohndegand, naczelnik fabryki Iłżeńskiey przyymuie różne obstalunki; można z napisami kazać robić całe garnitury wcale porządne. Zwiedziłam także dokładnie kościół farny; nie bardzo zaymuiący chociaż dawny; w zakrystyi widziałam spis przewodzących temu kościołowi; a na ich czele Stanisława z Woyczyc, zmarłego w 1481 roku. (…)”

Klementyna

Źródło: Wybór pism Klementyny z Tańskich Hofmanowey. Tom szósty. Opisy różnych okolic Królestwa Polskiego, Wrocław 1833, s. 255-258.