Gejzery w Chwałowicach

W Szkole Rolniczej w Chwałowicach pod koniec lat 70-tych wystąpiła grupa muzyczna Gejzery, zyskując sobie sympatię uczniów i powiększając grono swoich fanek, o czym świadczą fotografie pochodzące z kolekcji ocalonej przez Jana Czarneckiego.

W roku 1966 w Siemianowicach Śląskich Jerzy Biskupek założył zespół wokalno-muzyczny Gejzery. Po paru latach działalności należał do czołówki zespołów na Śląsku. Zdobył też wiele nagród i wyróżnień. Pierwszy znaczący sukces to zdobycie I lokaty w 1972 roku w konkursie muzycznym w Siemianowicach Śląskich, a następne: II miejsce w konkursie radiowym „I Liga Polskiej Piosenki”, V miejsce eliminacjach wojewódzkich Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Radzieckiej w 1976 roku, dwukrotnie, w 1976 i 1977 roku, I miejsce wśród zespołów młodzieżowych województwa katowickiego. Ponadto w 1979 roku wokalista Jacek Szulc zajął I miejsce podczas Festiwalu Piosenki Czeskiej i Słowackiej. W 1978 roku zespół tworzyli: Jerzy Kiełkowski (gitara basowa), Edward Okoński (perkusja), Krzysztof Swatek (organy), Jacek Szulc (wokal), Jerzy Biskupek (gitara solowa). Działalność wówczas nabrała rozmachu, kiedy w repertuarze grupy znalazły się m.in. standardy polskie i światowe oraz kompozycje własne. Występowali na falach eteru i w telewizji, koncertowali na Węgrzech i w Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD). Na poczatku lat 80-tych muzycy zdobyli też status muzyków zawodowych. Zmieniono wtedy nazwę zespołu na HIFI. Działał dalej pod tą nazwą do Stanu Wojennego, po czym zespół rozwiązano. Utwory Gejzerów nagrane zostały ponownie w 1997 roku w Niemczech w studiu domowym Jerzego Biskupka w składzie: Jerzy Biskupek, Jacek Szulc, Jerzy Kiełkowski.

Utworów można posłuchać tu: https://www.twoje.siemianowice.pl/?page_id=4242&page=3

Wakacyjne wydarzenia w Chwałowicach

W niedzielę 27 lipca po mszy w Kaplicy celebrowanej o godzinie 10 odsłonięta zostanie pamiątkowa tablica poświęcona mieszkańcom Chwałowic, którzy stracili życie podczas II wojny światowej. Jest to inicjatywa pochodzącego z Chwałowic Stefana Orczykowskiego, autora książki pt. „Nie pozwolę zapomnieć. Umarli bohaterowie są wśród nas dopóty, dopóki o nich pamiętamy”, brata poety Jana Orczykowskiego, który napisał też monografię pt. „Chwałowice na Przedgórzu Iłżeckim”.

W sobotę 2 sierpnia od godziny 15 obok remizy Ochotniczej Straży Pożarnej odbędzie się „Chwałowicki Piknik Rodzinny”. Podczas niego, oprócz wielu różnych atrakcji, będzie można również otrzymać egzemplarz albumu pt. „Fotografie wybrane. Kółko fotograficzne przy Szkole Rolniczej w Chwałowicach. Z kolekcji ocalonej przez Jana Czarneckiego”. Na 100 stronach albumu znalazło się kilkaset czarno-białych, surowych i nieretuszowanych zdjęć przedstawiających powojenną historię Chwałowic, Iłży i okolic. Wydanie ukazało się z okazji 95 urodzin miejscowego poety, radiestety i emerytowanego nauczyciela Jana Czarneckiego.

95 urodziny Jana Czarneckiego

Dnia 24 czerwca przypadają urodziny i imieniny Jana Czarneckiego. Od 1930 roku, więc jak łatwo policzyć obchodzone po raz 95. Z tej okazji ukazał się album „Fotografie wybrane”, przedstawiający niewielką cząstkę kolekcji kółka fotograficznego działającego przez wiele lat przy Szkole Rolniczej w Chwałowicach, która ocalona została przez swego założyciela. Przeglądając zdjęcia w albumie kilka dni temu solenizant powiedział, że „jest w nim wszystko, to co było i przeminęło…” Życząc Janowi Czarneckiemu sił, zdrowia i pogody ducha wyrazić pozostaje wdzięczność za poetyckie i fotograficzne dziedzictwo Chwałowic i Ziemi Iłżeckiej.

Ludwik Pokutyński

Od stycznia 1954 roku pracą Szkoły Rolniczej w Chwałowicach kierował Ludwik Pokutyński, zastępując Piotra Szczepańczyka. W 1955 r., zgodnie z decyzją Ministra Rolnictwa, prowadzone były kursowe szkolenia pracowników służby rolnej, instruktorów ochrony roślin, chmielarzy, pszczelarzy, księgowych i instruktorów bhp. Z dniem 1 września 1955 r. uruchomiono 4-letnie Państwowe Technikum Rachunkowości Spółdzielczości Produkcyjnej. W 1957 r. przedłużono naukę w technikum o jeden rok i przemianowano je na Państwowe Technikum Rachunkowości Rolnej. Technikum było jedyną szkołą rolniczą na terenie powiatu i jedyną o tym kierunku specjalizacji w województwie kieleckim. We wrześniu 1958 r. funkcję dyrektora objął na jeden rok Władysław Kwiatkowski.

Ludwik Pokutyński, wraz z żoną Adolfiną mieszkał w Bilczy (w powiecie kieleckim, w gminie Morawica) od 1933 roku, w domu pod numerem 1. Był ostatnim dzierżawcą tamtejszego folwarku. Mieszkał tam jeszcze kilka lat po wojnie, na terenie rozparcelowanym po dawnych posiadłościach dworskich. Pracował również przez kilka lat w Zespole Szkół Rolniczo-Technicznych im. Bohaterów Walki z Faszyzmem w Zwoleniu. Zmarł 19 marca 1983 roku i został pochowany na starym cmentarzu parafialnym w Kielcach.

Fot. https://kielce.grobonet.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=114936