Alejka, której już nie ma

Fot. Ł. Smaga 25.12.2016

Być może trudno uwierzyć, że aktualna kolorowa i pozostałe czarno-białe fotografie przedstawiają to samo miejsce. Czarującą kiedyś alejkę biegnącą od budynku szkoły do drogi w kierunku Nowej Wsi. Po prawej jej stronie początkowo był sad, z którego została zaledwie jedna stara jabłoń, a potem na jego miejscu powstały bloki mieszkalne. Głównie jesiony rosnące wzdłuż alejki spowitej ich rozłożystymi konarami tworzyły cudowne schronienie przed gorącymi promieniami słońca i dodawały niepowtarzalnego uroku. Z transformacją ustrojową zbiegł się początek stopniowego trzebienia drzew co kontynuowane było z okrutną systematyką przez kolejne lata. Obecnie wzdłuż alejki nie ma już żadnego z widocznych na zdjęciach drzew. Nie ma jak się schronić przed palącym słońcem ani przystanąć w upalny dzień, delektując się chłodem cienia.

Fotografie z kolekcji uratowanej przez Pana J. Czarneckiego