
W noc sylwestrową w 1978 r. rozpoczęły się tak intensywne opady śniegu, że wkrótce potem w styczniu 1979 r. sparaliżowany został cały kraj. Komunikacja nie funkcjonowała wcale lub w bardzo ograniczonym stopniu. Pojazdy w niektórych okolicach jeździły w tunelach wykopanych w śniegu.


Zdjęcia pochodzą z kolekcji uratowanej przez Pana J. Czarneckiego