
Fot. Ł. Smaga 30.08.2008

Fot. Ł. Smaga 31.08.2008

Fot. Ł. Smaga 31.08.2008

Fot. Ł. Smaga 18.10.2008

Fot. Ł. Smaga 10.11.2008

Fot. Ł. Smaga 30.08.2008

Fot. Ł. Smaga 31.08.2008

Fot. Ł. Smaga 31.08.2008

Fot. Ł. Smaga 18.10.2008

Fot. Ł. Smaga 10.11.2008

Iłża z czasów wojny 1914-1915 r.
Iłża z okolicą uważana była przez fachowe koła wojskowe rosyjskie za ważny punkt strategiczny: to też naokoło zrobiono kilka rzędów okopów, w następstwie bronili Rosyanie przez dłuższy czas miasta z okolicą i wskutek tego parafia bardzo dużo ucierpiała. Wojsko rosyjskie nie tylko popaliło doszczętnie całe wioski, ale jeszcze wszystkie drzewa przydrożne we wszystkich wioskach wycięło, wszystkie drzewa owocowe w ogrodach wyrąbało, nawet kominy sterczące po spalonych domach poobalano, bo jakoby miały przeszkadzać w strzelaniu. Ofiarą tej niszczycielskiej strategii rosyjskiej padło miasteczko Iłża, w którem pozostał tylko mały kwadrat w środku miasta z kościołem parafialnym, plebanią i 17 domami. Kościół św. Ducha murowany uległ zupełnemu zniszczeniu. Oprócz Iłży spalone zostały wioski: Pastwiska o 20 osadach, Błaziny – 98, Koszary – 30, Kotlarka 52, Kąty Prędockie – 82, Kruki – 16, Podkońce – 110, Lipie – 28, Jasieniec – 130, Seredzice – 180, Kolonia Seredzka – 15, Pakosław w połowie, w Białce spalone wszystkie 24 osady, w Prędocinie spalonych 40 osad t. j. większa część wsi. W Płusach spalono 12 osad, zostało 50. W całej ogromnej parafii ocalały tylko 3 wsie w całości: Chwałowice z 80 osadami, Małomierzyce z 102 i Starosiedlice z 16 gospodarstwami. Nie darowały wojska rosyjskie i plonom ziemnym, stojąc przez dwa miesiące, bo od połowy maja do połowy lipca w obrębie parafii tak zniszczyły zboża, że ludność po ich odejściu zaledwo ¼ zasiewów zebrać mogła. Dla ratowania biednych od głodowej śmierci zorganizowany został Komitet gminny, ale ten nawet w połowie zaradzić ogólnej nędzy nie może. Proboszcz parafii ks. kan. i dziekan Sobótka oraz wikaryusze ks. ks. Walenty Ciesielski i Prosper Malinowski pozostali na miejscu.
Źródło: Kronika Dyecezyi Sandomierskiej. Miesięcznik, poświęcony sprawom religijnym, naukowym i społecznym, rok 1916, nr 1, s. 10.

Widok cegielni od strony zachodniej. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011
W końcu zamieszczone zostają zdjęcia ruin budynku byłej cegielni, usytuowanej w Nowej Wsi, naprzeciwko budynków nadleśnictwa. Cegielnia powstała w roku 1922, co było związane z budową szkoły rolniczej [1]. W cegielni prowadzona była produkcja cegieł ceramicznych, wypalanych z gliny zwałowej, pozyskiwanej z okolicznych złóż. Charakterystyczną cechą złóż była ich stosunkowo mała miąższość. W cegielni w latach 50-tych zatrudniano średnio 9 osób, a produkcja wynosiła 700 000 sztuk cegieł rocznie [2]. Zasoby gliny w Chwałowicach wyczerpały się w latach 70-tych, co było przyczyną zamknięcia cegielni [3].

Wnętrze cegielni. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011

Wnętrze cegielni. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011

Wnętrze cegielni. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011

Instrukcja ratownicza. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011

Widok cegielni od strony wschodniej. Fot. Ł. Smaga 24.06.2011
Przypisy: [1] J. Błaszczyk, M. Smaga, W. Smaga, 70 lat Szkoły Rolniczej w Chwałowicach,Chwałowice 1998, s. 13; [2] J. Tylko, Iłża [w:] Studia geograficzne nad aktywizacją małych miast, Warszawa 1957, s. 90; [3] J. B. Orczykowski, Chwałowice na Przedgórzu Iłżeckim, (maszynopis), s. 46.