Przytułek dla ubogich – Muzeum Regionalne w Iłży

budynek1

Budynek przytułku na tle kościółka św. Ducha i wzgórza zamkowego. Fot. Ł. Smaga 11.07.2010

Budynek przytułku – szpitala dla ubogich, został najprawdopodobniej ufundowany przez biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego w 1448 r. wraz ze znajdującym się obok kościółkiem św. Ducha, bądź powstał nieco wcześniej. Odnowił go, zastępując drewniany obiekt murowanym, w 1754 r. biskup Andrzej Stanisław Załuski herbu Junosza, o czym świadczy wmurowana przy wejściu tablica erekcyjna wykonana z czarnego marmuru z herbem Junosza (polski herb szlachecki z XIII wieku, którego nazwa wywodzona jest od niemieckich słów „młoda owca”) i insygniami biskupa Załuskiego.

SONY DSC

Tablica erekcyjna. Fot. Ł. Smaga 11.07.2010

Budynek o dachu czterospadowym został zbudowany w układzie dwutraktowym, czyli z sienią pośrodku i parami analogicznych pomieszczeń po bokach (osobnych dla mężczyzn i kobiet). Dochodami szpitala zarządzał proboszcz, kontrolowany przez przedstawicieli rady miejskiej. Stanowił one miejsce pobytu kilku lub kilkunastu biedaków przeżywających tutaj ostatnie lata życia. Mogli pełnić funkcje pomocnicze w kościołach iłżeckich, lecz nie wolno im było żebrać. Wydalenie z przytułku odbywało się w razie zdobycia przez któregoś z jego pensjonariuszy stałego źródła utrzymania, jak również za najmniejsze wykroczenia natury religijnej.

budynek2

Budynek przytułku. Fot. Ł. Smaga 11.07.2010

Obecnie w budynku znajduje się Muzeum Regionalne, którego otwarcie nastąpiło 28 maja 1971 r. w ramach obchodu Iłżeckich Dni Kultury. Inicjatorem i twórcą muzeum był miejscowy regionalista Adam Bednarczyk. W okresie ponad 30 lat swojej działalności Muzeum zgromadziło ok. 2000 eksponatów z zakresu: etnografii, archeologii, historii, numizmatyki i sztuki w większości o tematyce regionalnej. Największym działem Muzeum Regionalnego w Iłży jest dział etnograficzny liczący ok. 1000 eksponatów. Są to zbiory ceramiki ludowej, pozostałe to rzemiosło wiejskie, stroje i tkaniny. Ceramika ta prezentowana jest na stałej wystawie zatytułowanej „Garncarz zawód ginący”. W chwili obecnej kolekcja ceramiki iłżeckiej liczy ok. 1000 eksponatów. W 1994 r. udało się wykupić kolekcję ceramiki ludowej od likwidowanej Spółdzielni Rękodzieła Ludowego „Chałupnik” w Iłży i ta właśnie kolekcja stanowi najważniejszą część zbiorów ceramicznych. Na elewacji budynku znajduje się również tablica poświęcona komendantowi iłżeckiej komórki Polskiej Organizacji Wojskowej – Maksymilianowi Jakubowskiemu, który zginął z rąk Austriaków w 1917 r.

budynek3

Budynek przytułku. Fot. Ł. Smaga 11.07.2010

Tekst został opracowany na podstawie: J. Gołębowski, Iłża, Studenckie Koło Przewodników Świętokrzyskich, Warszawa 1975, s. 17-18, A. Bednarczyk, Iłża, Krajowa Agencja Wydawnicza, Kraków 1981, s. 7, 47-48; http://www.muzeumilza.pl/

Grzegorz Bartos, literat z Pakosławia

Grzegorz Bartos, poeta, prozaik, dramaturg, urodził się w 1976 r. w Pakosławiu pod Iłżą, a od ponad 10 lat mieszka w Radomiu. Jego ogólnopolski debiut literacki to publikacja opowiadania „Sen Tomasza Okrutny” w Brulionie w 1996 r. Jest autorem powieści „Czapki z głów” oraz „Anarchistów”. Pisał scenariusze filmowe, a jego sztuka teatralna znalazła się w finale radomskiego Tygodnia Sztuk Odważnych. Pisywał do gazet, między innymi przez siedem lat był związany z Gazetą Starachowicką.

Opracowano na podstawie: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090123/POWIAT0206/505335721

Anarchisci

„Anarchiści”. Wydawca: Jirafa Roja. ISBN: 978-83-89143-85-3. Liczba stron: 52. Rok wydania: 2007. „To opowieść snuta z więziennej celi przez uczestnika antyglobalistycznych wystąpień, mieszkańca skłotów, starego punkowca. To smutna, nihilistyczna spowiedź człowieka przegranego, który stracił już młodzieńcze ideały, stracił też sens życia.

Cytat za: http://www.petlaczasu.pl/b05000968

Czapki_z_glow

„Czapki z głów”. Wydawca: Alfa-Zet. ISBN-10: 8392297040. Liczba stron: 158. Rok wydania: 2007 r. „Bellew znajduje swój azyl w szpitalu… Dopiero tu czuje się wolny, może odpocząć od ścigających go zdarzeń i wspomnień. O swoim życiu opowiada sąsiadowi z sali – pisarzowi. To mężczyzna, którego losy potoczyły się nie tak, jak tego pragnął, który buntuje się przeciw absurdalnym prawom i przepisom, stara się odnaleźć jakiekolwiek szansę na przyszłość… Pomagają mu w tym kobiety, pomagają i przeszkadzają, wywierając równocześnie istotny, może nawet decydujący wpływ na jego życie. Strumień świadomości wypełnia korytarze szpitala, a my, czytelnicy, współczując bohaterowi, odnajdujemy w jego przygodach własne rozterki i dylematy, chwilami utożsamiamy nasze uczucia Z jego rozczarowaniem, zachwytem, ironią… Wspaniała, współczesna proza przeznaczona dla każdego, kto chce zrozumieć samego siebie.

Cytat za: http://www.petlaczasu.pl/czapki-z/b00067277

„Nadzy i martwi”

http://raportfestival.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=62:grzegorz-bartos-qnadzy-i-martwiq&catid=7:lista-sztuk&Itemid=27